Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Anton Yelchin

Charlie Bartlett (2007)

Jakże całkowita odmiana klimatu filmowego w porównaniu z produkcją opisywaną przeze mnie w poprzednim poście. W zasadzie jedyne, co łączy oba filmy to jedno nazwisko. Jak się łatwo można domyślić, chodzi o nazwisko Roberta Downey'a Jr., z którym to filmy namiętnie teraz oglądam. Cóż, bez zbędnego rozpisywania się przejdźmy do konkretów. http://www.impawards.com/ Charlie Bartlett  to typowy film dla nastolatków. Także tu spotykamy wiecznie powtarzające się w filmach tego gatunku motywy pierwszego romansu czy olbrzymich problemów młodzieńczych lat (które z perspektywy czasu będą wydawać się błahostkami). Mamy więc córkę dyrektora szkoły, bogatego i przystojnego, ale (o dziwo) niezbyt popularnego chłopaka, jego niezbyt przykładającą się do roli rodzicielki matkę oraz szkolnych buntowników, którzy później odnajdują w sobie całkowicie inne "ja". Co można powiedzieć o filmie Jona Polla? To samo, co o wszystkich filmach dla nastolatków. To że fabuła jest prosta, że zawią...