Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Na faktach

Cleveland Abduction - Potwór z Cleveland [2015]

Cleveland Abduction  (występujący w nadwiślańskim kraju także jako Potwór z Cleveland , ale najczęściej na portalach filmowych stosowany jest angielski tytuł, takim też z racji tego będziemy tutaj operować) to film oparty na faktach. A że z reguły najciekawsze historie pisze samo życie, nie trzeba było długo mnie namawiać do obejrzenia powyższego tytułu. Nie spodziewałam się jednak, że to, co zobaczę zasieje we mnie ziarno zwątpienia w sens istnienia niektórych jednostek ludzkich oraz w sens powstawania filmów tego typu (a bynajmniej w tak krótkim czasie po autentycznych wydarzeniach, o których opowiada film). Dlaczego? http://www.vudumov.com/ Na początku bardzo króciutko o fabule. Cleveland Abduction  jest historią Ariela Castro i przestępstw, jakich się dopuścił w latach 2002-2013, porywając i więżąc u siebie w domu trzy dziewczyny. Temat wstrząsający. Ale. Mimo iż Cleveland Abduction  powinien szokować, to tego nie robi. Chociaż często za sam proces szokow...

Big Short [2015]

Nie kręci mnie branża finansowa. Bankowość, ubezpieczenia i wszelkiego rodzaju inne dziedziny ekonomii wywołują na mojej twarzy grymas zniesmaczenia. Bo temat nudny. Bo branża tak ufajdana, że strach stanąć tam gdziekolwiek, aby nie wdepnąć w coś lepkiego i śmierdzącego. Generalnie coś, czym wolałabym sobie głowy nie zaprzątać a wstąpić do jednej z instytucji tej branży jedynie wtedy, kiedy muszę (no bo jednak bez konta w banku ani rusz). Czy zatem z tematu, który wywołuje obrzydzenie można stworzyć film, który będzie się oglądało z wypiekami na twarzy? http://www.impawards.com/ Big Short  nie jest jednak typowym filmem traktującym o finansach. Mimo iż pieniądze, a raczej kryzys na rynku finansowym, który miał miejsce wcale nie tak dawno, są jego głównym tematem - czyli nuda i to pisane przez wielkie N, to pod kątem akcji i budowania napięcia, bardziej można go przyrównać do czegoś na kształt prawie że filmu detektywistycznego. Duża to zasługa nietypowym zabiegom, do jakich u...

Spotlight [2015]

Zło sprzedaje się dobrze. A jeśli do tego dodać, że chodzi o zło i mroczne tajemnice jednej z najważniejszych (o ile nie najważniejszej) instytucji na świecie, która, promując dobry wzorzec postępowania, stara się być tym godnym naśladowania wzorem cnót moralnych? Mamy rewelacyjny temat (wciąż świeży, aczkolwiek w kinie poruszany nie raz i nie dwa). Pozostaje mieć tyko nadzieję, że z genialnego tematu powstał genialny film. A z racji tego, że Oscar za najlepszy obraz powędrował właśnie do opisywanego w poniższym poście filmu, do seansu zasiadłam raczej spokojna o końcowy efekt. http://www.impawards.com/ Spotlight  różni się od innych filmów opisujących temat mrocznych postępków Kościoła. Na próżno szukać tu aktów seksualnych - chociaż właśnie ten aspekt drążony jest w obrazie Toma McCarthy'ego. Na próżno szukać księży w sutannach, spokojnie przechadzających się pośród dzieci i wybierających swoją kolejną ofiarę. Nie, Spotlight  nie jest tego typu filmem. Cały temat jest ...

Cud w Lake Placid [2004]

Jakiś czas temu odkryłam, że produkcje sygnowane logo Disney'a zawsze ogląda mi się dobrze. I nie chodzi tu tylko o moją słabość, czyli animacje. Przekonałam się, że studio Disney'a wypuszcza także całkiem niezłe filmy, które wypisz wymaluj, idealnie wpasowują się w, niezbyt sprzyjającą, zimowo-jesienną aurę. Chyba zawsze wyjątkowo pozytywne i wręcz zarażające wylewającym się hektolitrami z ekranu optymizmem, to pozycje, które w tym okresie ogląda mi się najprzyjemniej. http://www.impawards.com/ W drodze uprzyjemnienia sobie jednego z ostatnich, wyjątkowo chłodnych wieczorów, sięgnęłam po Cud w Lake Placid , ponad 10-letni obraz Gavina O'Connora o wydarzeniu, które zostało okrzyknięte numerem jeden stulecia w międzynarodowej historii hokeja. Akurat tej historii, jako że nie jestem zbyt wielką fanki sportu, w którym podobno 100 lat zajęło uświadomienie, że głowa jest równie (albo może i bardziej) ważna, co jądra, w efekcie czego zaczęto stosować kaski, nie muszę chyba ...

Bobby [2006]

Bobby to film z gatunku, który uwielbiam oglądać. Opowieść oparta na faktach to coś, co zawsze ma specjalne miejsce w moim sercu. Nie będę ukrywała, że sięgając po obraz Esteveza, spodziewałam się nieco innej historii. Jednak to akurat było winą mojego niedopatrzenia i pomylenia panów Kennedych. Potem okazało się, że dzięki owej pomyłce udało mi się obejrzeć całkiem ciekawy film. Ale... No właśnie. Jest pewne ale. http://www.impawards.com/ Akcja Bobby'ego  rozpoczyna się wczesnym rankiem 4 czerwca 1968 r. interwencją straży pożarnej w hotelu Ambassador. W trakcie akcji strażackiej dowiadujemy się, że hotelowi nie potrzeba było dodatkowego zmartwienia w postaci fałszywego alarmu przeciwpożarowego, ponieważ wystarczającego zamieszania powodowały prawybory prezydenckie i fakt, że to właśnie ten hotel był kwaterą główną sztabu senatora Kennedy'ego. Dodatkowo okazuje się, że dyrektor generalny hotelu romansuje z jedną z pracownic hotelowej centrali telefonicznej, pewien pomocn...

Kwiaty wojny [2011]

Kwiaty wojny  to chyba największe pozytywne zaskoczenie, jakie dane mi było zobaczyć. Przyznaję, że nie oczekiwałam zbyt wiele po obrazie made in China . Po części dlatego, że obecnie jedyne z czym kojarzy mi się przymiotnik "chiński" to tanie, lichej jakości wyroby. Co mógł mi zatem zaoferować film z Państwa Środka w porównaniu do amerykańskich, naszpikowanych efektami specjalnymi wysokobudżetowych obrazów wojennych? Co mógł zaoferować film o nieznanej w Europie zbrodni z grudnia 1937 r. i stycznia 1938 r. w porównaniu do wszystkich obrazów o tak lubianym przez kino Holocauście? Okazuje się, że bardzo dużo. http://www.impawards.com/ Kwiaty wojny  opowiadają o wydarzeniach z przełomu 1937/1938 r., znanych jako masakra nankińska lub gwałt nankiński, kiedy to Cesarska Armia Japońska przeprowadziła rzeź Nankinu, mordując (według różnych szacunków) od 50 tys. do 400 tys. osób. Yimou Zhang opowiadając nam historię grabarza-pijaka, grupy ukrywających się w katedrze uczennic o...

Szkoła dla łobuzów (2003)

Dzisiaj spotkanie dziecka z dyrektorem, wezwanie rodziców do szkoły czy uwagi wpisywane do dzienników to rzeczy, którymi dzisiaj nauczyciel może ukarać nieposłusznego ucznia. Dawniej w ścisłej czołówce było pisanie kilkaset razy obietnic poprawy, "ośle ławki" i wymierzanie "łap" za pomocą rózgi lub linijki. Jednak wszystkie powyższe kary bledną w porównaniu do kar, jakie wymierzano dzieciom w katolickich placówkach wychowawczych w Irlandii w XX w. Publiczne rozbieranie i chłosta, bicie, molestowanie i gwałty - często publiczne, biczowanie, kopanie, zadawanie oparzeń, zmuszanie do kąpieli w wodzie o temperaturze bliskiej wrzeniu, zmuszanie do wielogodzinnego klęczenia, szczucie psami, zawieszanie na haku i bicie w podeszwy stóp. To tylko niektóre z wielu wysublimowanych tortur, jakie wymyślali irlandzcy duchowni. I o tym opowiada film Aisling Walsh - Szkoła dla łobuzów . en.wikipedia.org Ciężko jest napisać coś sensownego o produkcji Aisling Walsh. Powodem nie ...

Lekcja marzeń (2011)

Nie przepadam za niemieckim kinem. Do obejrzenia Lekcji marzeń  zachęciło mnie jednak kilka rzeczy. Po pierwsze zawsze lubiany przeze mnie temat nowy nauczyciel vs stara kadra i jej bezsensowne zasady. Po drugie sport, który, zaserwowany w filmie, daje mu niemal pewny sukces w podbijaniu mojego serca. No i w końcu po trzecie - nazwisko Daniel Bruhl, który wcześniej zdobył moją sympatię rolami w takich filmach jak Wyścig  i Boże Narodzenie . moviepostershop.com Bohaterem Lekcji marzeń  jest Konrad Koch - młody absolwent Oxfordu, który w ramach eksperymentu dostaje pracę w jednej z niemieckich szkół jako nauczyciel języka angielskiego. Zakochanemu w angielskim stylu życia Kochowi ciężko jest przekonać do siebie młodych Niemców, którzy prezentują zupełnie inny, iście "niemiecki" styl bycia, a nauczenie ich języka angielskiego jest już zadaniem niewykonalnym. Kluczem do sukcesu wydaje się być tu piłka nożna - sport jeszcze nieznany w Niemczech, jednak szybko wciągający ...

Teoria wszystkiego (2014)

Teoria wszystkiego  to przedostatni film z kategorii nominowanych za najlepszy obraz, który uznałam za wart obejrzenia (w planach mam jeszcze Boyhooda  - Gra tajemnic i Selma  nie zainteresowały mnie ani trochę). Stephen Hawking jest w końcu nietuzinkową postacią, którą jednak bardziej znam z powodu jego choroby, niż z dzieł czy teorii, które stworzył. Miałam zatem nadzieję, że film choć trochę wyjaśni mi fenomen brytyjskiego astrofizyka. http://www.impawards.com/ Fizyka niestety nie jest moim konikiem. Jedyne co z niej zapamiętałam to, poza kilkoma nazwiskami, wzór na prędkość V=s/t. Niewiele tego... Miałam wobec tego obawy, jak zrozumiem tą całą naukową gadaninę, którą pewnie Teoria wszystkiego  będzie naszpikowana. Okazało się jednak, że powodu do obaw nie było, ponieważ film, mimo iż opowiada o genialnym naukowcu, to na sferze naukowej skupia się tylko przez chwilę. Tu też pojawiło się ogromne rozczarowanie. Bo, mimo całej mojej niechęci do nauk ścisłych, o...

Snajper (2014)

Oscarowych nominacji ciąg dalszy. W dzisiejszym odcinku film totalnie nie z mojej beczki czyli Snajper . Najnowsze dzieło Clinta Eastwooda opowiada opartą na faktach historię najlepszego snajpera w historii amerykańskiej Navy SEALs - temat totalnie nie w moim guście. I chociaż zdarzały się tytuły, które podobały mi się nawet mimo tego, że traktowały o tematyce wojskowej, tak Snajper  pozostawia po sobie ogromną pustkę. I zdziwienie, że taki obraz może dostać najważniejszą nominację. http://www.impawards.com/ Jakiś czas temu, kiedy Polakom się nie wiodło, kiedy wszystkie przejawy patriotyzmu były tępione i skazane na porażkę, kiedy nawet nie funkcjonowaliśmy jako państwo, był sobie niejaki Henryk Sienkiewicz. Pan Sienkiewicz dał się zapamiętać jako człowiek, który w tych ciężkich czasach stworzył coś, co, jak sam zresztą powiedział powstało "ku pokrzepieniu serc". Napisał Trylogię  - powieści historyczne, które miały za zadanie przypomnieć Polakom o ich chlubnej historii...

Boże Narodzenie (2005)

Ostatnio, wędrując bez celu po coraz to nowych przypadkowych filmikach na portalu youtube, trafiłam na pewną reklamę. Reklama okazała się być na tyle interesująca, że jeszcze długo po jej obejrzeniu przeczesywałam internetowe strony w poszukiwaniu jakichkolwiek informacji o wydarzeniach będących inspiracją do powstania owego spotu. No i znalazłam film na ten temat. Film, który w zasadzie obejrzałam tego samego dnia. Film, który, według opinii mojej i mojego M. powinien obowiązkowo być puszczany w telewizji zamiast tych wszystkich Kevinów samych w... . http://www.impawards.com/ Fabuła? Oto ona. Jest grudzień 1914 r. Wojna trwa w najlepsze. W okopach w Belgii, gdzieś w okolicach Ypres przesiadują oddziały alianckie i niemieckie. Nadchodzi Wigilia. Żołnierze postanawiają spędzić ten czas w prawdziwie świąteczny sposób i zawierają rozejm. Jest czas na dekorowanie okopów. Jest chwila na śpiewanie kolęd i wspólną modlitwę. Jest sposobność do wymienienia się drobnymi podarunkami. Jest n...

Modlitwy za Bobby'ego (2009)

Modlitwy za Bobby'ego to kolejny z tych wyciskaczy łez, na jakie naszła mnie ostatnio ochota. Tym razem jednak głównym tematem filmu nie była śmierć tylko problem akceptacji. Modlitwy za Bobby'ego  poruszają bowiem tak ostatnimi czasy modny temat, jakim jest homoseksualizm. Przyznam, że wcześniej nie oglądałam żadnego filmu o tej tematyce, dlatego też do seansu Modlitw za Bobby'ego  podchodziłam sceptycznie nastawiona. Czy słusznie? http://images.moviepostershop.com/ Modlitwy za Bobby'ego  to film oparty na faktach. Mamy więc pierwszy punkt, który lubię w filmach. Dobra historia, która wydarzyła się w dodatku naprawdę to dla mnie przepis na film, który na pewno mi się spodoba. W Modlitwach...  oglądamy młodego geja - Bobby'ego Griffitha, który za wszelką cenę próbuje uzyskać akceptację głęboko wierzącej matki. Powiem Wam tak, dałam się zwieść Modlitwom za Bobby'ego. Film nie jest niczym rewelacyjnym. W zasadzie to jest on mocno przeciętny. Wystarczyło je...

Tajemnica Filomeny (2013)

Film, który skończyłam oglądać dosłownie przed chwilą znalazł się w moich rękach zupełnie przypadkowo. Szczerze mówiąc nawet nie wiem jak. Ani o nim wcześniej nie słyszałam - może tytuł gdzieś kiedyś obił się o uszy, ale to tylko tyle, ani zbytnio nie pałałam chęcią zobaczenia go. Nie zachęcały także rzucające się w oczy na plakacie informacje o Oscarach (chociaż jak się dokładnie wczytamy, okaże się iż nie są to statuetki wygrane), gdyż typowania Akademii Filmowej jakoś nie przypadały mi do gustu - wspominając chociażby nie tak dawno oglądanego przeze mnie Zniewolonego . W przypadku Tajemnicy Filomeny  okazało się jednak, że zupełnie niesłusznie się przed tym filmem broniłam. www.xn--kinwki-dxa.pl Tajemnica Filomeny ma w sobie coś, co już na samym początku seansu sprawiło, że moja ocena mocno poszybowała w górę. Mianowicie jest to film oparty na faktach, a, jak pewnie już wiadomo z moich wcześniejszych recenzji, uwielbiam tego typu produkcje. Poza tym mamy tu do czynienia ze...

Wszyscy twoi święci (2006)

Kolejną produkcją z Robertem Downey'em Jr., jaka poszła na patelnię byli Wszyscy twoi święci  z 2006 r. Długo przygotowywałam się do seansu, bowiem znalezienie porządnej wersji filmu online graniczyło z cudem. W kopiach filmu dostępnych na większości portali dźwięk był beznadziejnie zsynchronizowany z obrazem, a jedyna wersja filmu z dobrą synchronizacją tych dwóch elementów, którą znalazłam na VOD, okazała się mieć beznadziejnego lektora. Próby znalezienia wersji z napisami spełzły na niczym, także trzeba było sobie radzić z tym, co było dostępne. Ostatecznie włączyłam dwie wersje filmu na różnych portalach. W obraz zaopatrywał mnie VOD, a dźwięk (z przyzwoitym lektorem) dostarczał jeden z popularnych portali z filmami online. http://www.impawards.com/ Wszyscy twoi święci to film, który powstał na podstawie autobiograficznej książki o tym samym tytule. Autorem powieści jest Dito Montiel, który potem przeniósł swoje dzieło na kinowy ekran. Debiut reżyserski (swoją droga momen...

Chce się żyć (2013)

Ostatnio obejrzany film bardzo mnie zaskoczył. Po produkcjach made by Poland raczej nie spodziewam się zbyt wiele. Odkąd pamiętam jedyne nadwiślańskie filmy, jakie mi się podobały to te stworzone gdzieś do 1985 roku. Zakazane piosenki , Miś , Seksmisja , Wyjście awaryjne , Jak rozpętałem drugą wojnę światową czy chociażby Sami swoi  to pozycje, które w kategorii film polski plasowały się u mnie na najwyższych pozycjach. Wszystkie nowości - z kilkoma małymi wyjątkami, raczej nie przypadały mi do gustu. Miałam dość tych kolejnych komedii romantycznych, w których non stop pojawiały się te same nazwiska, a którymi namiętnie karmili nas rodzimi reżyserzy. Dlatego ogromnym zaskoczeniem okazał się być dla mnie film, jaki obejrzeliśmy z M. wczoraj wieczorem. http://kinoactive.pl/ Chce się żyć , bo o tym filmie mowa, to oparta na faktach produkcja z ubiegłego roku. Bardzo doceniona przez filmowy półświatek, o czym świadczą liczne nagrody i nominacje, m.in. do Złotych Lwów, Orłów, Came...

Zniewolony. 12 Years a Slave (2013)

Do obejrzenia Zniewolonego  skusiłam się, nie ukrywam, po przeczytaniu wyników tegorocznego rozdania Oscarów. Wygrane w trzech kategoriach robią wrażenie. Wrażenie tym większe, że nie były to byle jakie kategorie. Najlepszy film, najlepszy scenariusz, najlepsza aktorka drugoplanowa. Historia oparta na faktach. Wszystko to sprawiało, że miałam wrażenie, że zabieram się za coś, o czym powinnam wypowiadać się w samych "ochach" i "achach". http://impawards.com/ Do seansu zasiadłam nastawiona bardzo optymistycznie. Jednak moje nastawienie zmieniało się z każdą kolejną minutą filmu. Kolejne upływające sekundy filmu Steve'a McQueena sprawiały, że zaczęłam się zastanawiać nad tym czy przypadkiem nie darować sobie tej produkcji i nie włączyć czegoś innego. Zmusiłam się jednak do obejrzenia tego dzieła do końca. Teraz natomiast nastał czas na jego ocenę i napisanie o nim kilku słów co nie będzie proste, gdyż w głowie mam tylko jeden wielki bałagan myślowy. Genera...

Wyścig (2013)

Wyścig  był filmem, który obejrzeliśmy zupełnie nieoczekiwanie. Podczas wizyty u znajomych dla zabicia czasu dostaliśmy propozycję obejrzenia jakiegoś filmu. Losowo wybranym obrazem okazał się być właśnie Wyścig  w reżyserii Rona Howarda. Z tytułu oczekiwałam filmu pokroju Szybkich i wściekłych . Co dostałam? http://www.upcoming-movies.com/ Już po kilku minutach seansu wiedziałam, że film należy do rodzaju tych, które na pewno powinny przypaść do gustu widowni płci męskiej. Miał wszystko to, co raczej niezbyt przyciąga kobiety: szybkie samochody ścigające się w kółko, ryk silnika, światek Formuły 1, nic mi nie mówiące nazwiska legendarnych kierowców, piękne i roznegliżowane kobiety...  Wyścig  zapowiadał się niczym raj dla męskiego oka, ucha i wszystkich pozostałych zmysłów odpowiedzialnych za odbiór filmu. Okazało się jednak, że film, który miał mnie zanudzić na śmierć, wywołał u mnie całkowicie inne emocje. Nie zobaczyłam kolejnych Szybkich i wściekłych ....

Chłopiec z czerwonym wózkiem (2012)

Chłopiec z czerwonym wózkiem  to oparty na faktach film Davida Anspaugha. Zainspirowany wydarzeniami z 2004 r., kiedy to wybrzeże Stanów Zjednoczonych zostało spustoszone przez huragan Charley, pewien ośmioletni chłopiec postawił sobie za cel pomoc jego ofiarom, a jego szczytny cel zaowocował powołaniem do życia fundacji "Czerwony Wózek". Opowiedziana w filmie historia poruszyła wielu Amerykanów, ale czy jest w stanie poruszyć serca innych osób, nie związanych emocjonalnie z pamiętnymi wydarzeniami z 2004 r.? http://www.impawards.com Film Anspaugha jest filmem interesującym i poruszającym. Poruszającym tym bardziej, że został oparty na prawdziwych wydarzeniach. Osobiście lubię od czasu do czasu obejrzeć tego typu filmy, aby przekonać się, że są jeszcze na tym świecie osoby, którym zależy. Osoby, które przywracają mi wiarę w ludzkość. Niewątpliwie do grona takich postaci po seansie tego filmu dołączył Zach Bonner. Choć z pozoru może wydawać się, że to, co zrobił nie ...

Niemożliwe (2012)

Na Niemożliwe  chciałam wybrać się do kina już od dawna. Kusiło nazwisko McGregora, którego już dawno nie widziałam w żadnym filmie. Zachęcało dramatyczne wydarzenie, które jeszcze przecież nie tak dawno można było śledzić na telewizyjnych ekranach. Wycieczkę do kina odbyłam już jakiś czas temu, ale dopiero teraz zdobyłam się na napisanie kilku słów o tym filmie. Nie sądzę, żeby trzeba było tłumaczyć o czym jest film - wydaje mi się, że tutaj wystarczy rzucić hasło tsunami 2004 , żeby wszystko było jasne. W Niemożliwe  oglądamy losy znajdującej się w samym sercu tragedii pięcioosobowej rodziny. Obraz Bayony jest do bólu realistyczny. I własnie ten realizm uważam za największą zaletę filmu. Bayona nie słodzi. Stara się jak najbardziej oddać rzeczywistość tragicznego Bożego Narodzenia 2004 r. Chylę tutaj czoła scenografom i charakteryzatorom, bo w filmie są chwile, kiedy po prostu trzeba odwrócić wzrok od ekranu, gdyż ukazane na nim obrazy są zbyt brutalne. Ale n...

Baczyński (2013)

Baczyński to film, o którym dowiedziałam się dokładnie wczoraj. Przy okazji oglądania jakiegoś programu w TV zobaczyłam fragment trailera i, zainteresowana, stwierdziłam, że akurat ten film muszę obejrzeć. Nie należę do miłośników polskiego kina. Dla mnie rodzima kinematografia skończyła się wiele lat temu, a ostatnimi dobrymi produkcjami były Seksmisja i Miś . Jednak ze względu na fakt iż zwiastun wydał się intrygujący, a i poezja Baczyńskiego należy do tych, które z chęcią czytam, zaopatrzyłam się (pełna obaw) w bilet na dzisiejszy seans. I mogę z ręką na sercu powiedzieć, że absolutnie swojej decyzji nie żałuję. Jak można się domyślić Baczyński  jest filmem biograficznym i opowiada historię życia Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Jednak nie fabuła, ale sposób, w jaki zrealizowano film, sprawia, że Baczyński  jest dziełem niesamowitym. Kordian Piwowarski opowiada historię życia słynnego poety w bardzo specyficzny sposób. Można powiedzieć, że film składa się z wierszy, do...