Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Keith Gordon

Śpiewający detektyw [2003]

Śpiewający detektyw  długo zalegał u mnie na półce, zanim zdecydowałam się po niego sięgnąć. Raz nawet wrzuciłam płytę z filmem do odtwarzacza, ale niestety wyłączyłam go zniesmaczona po jakichś 20 minutach seansu. Z reguły mówi się, że do trzech razy sztuka, ale tym razem przez produkcję Keitha Gordona udało mi się przebrnąć już za drugim podejściem. Aktualnie natomiast jestem w trakcie zbierania do kupy wszystkich moich myśli, które czmychnęły gdzieś z mojego umysłu po seansie tego mocno pokręconego filmu. http://www.impawards.com/ Zacznijmy może od tego, o czym Śpiewający detektyw  opowiada. Jest to przeniesiona na duży ekran historia autora kryminałów, Daniela Darka, który przykuty został do szpitalnego łóżka przez dziwną chorobę skóry. Jak się później okazuje, choroba ta tkwi znacznie głębiej niż by się mogło wydawać, a żeby wydobrzeć, Dark musi rozwiązać zagadkę ze swojego kryminału, która jest czymś więcej niż tylko książkową intrygą. Teraz pokrótce o tym, co mi...