SX_Tape zagościł na ekranie mojego telewizora, jak to zwykle u mnie bywa, zupełnie przypadkowo. Ot pożyczona na chybił trafił pozycja, która miała zabić nudę ostatniego popołudnia. Okazało się potem, że SX_Tape wcale tej nudy nie zabiło, a jeszcze ją spotęgowało. Już dawno się tak bowiem nie wynudziłam na seansie jakiegoś filmu. http://impawards.com/ SX_Tape to kolejny film z gatunku horrorów kręconych niby to domowych kamerą. Mogłoby się wydawać że po 14 latach od powstania The Blair Witch Projekt - filmu, od którego wszystko się zaczęło, po nakręceniu wielu bardziej lub mniej udanych produkcji tego typu, twórcy SX_Tape nie popełnią błędów, jakimi naszpikowane są chociażby każde kolejne odsłony Paranormal Activity . Okazało się jednak, że Bernard Rose zbytnio się nie wysilił i w rezultacie otrzymaliśmy obraz tak schematyczny, że w pewnym momencie zaczyna nas to boleć. Możemy dokładnie przewidzieć niektóre decyzje naszych bohaterów, a nawet wskazać moment, w który...
Recenzje. Jakie tylko chcecie. Filmowe, książkowe, płytowe... Oczywiście z ogromną przewagą tych filmowych :)