Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Alfre Woodard

Serce i dusze (1993)

Jakiś czas temu wspominałam, że fajnie byłoby obejrzeć filmy z pewnym aktorem, a potem umieścić na blogu ich recenzje. Wybór padł na filmografię Roberta Downey'a Jr. Kilka, a może i kilkanaście, pozycji z jego dorobku filmowego już obejrzałam. Część z tych filmów doczekała się nawet recenzji na tym blogu. Jednak ostatnio zrobiłam sobie od RDJ'a przerwę. Długą, bo ponad miesięczną, niemniej była mi ona potrzebna. Po downey'owym przesycie miło było zawiesić oko na innych twarzach. Teraz jednak piszę kilka słów o filmie Serce i dusze , a to oznacza, że powracamy do produkcji z RDJ'em w obsadzie :) www.movieposter.com Podczas seansu Serce i dusze  doszłam do wniosku, że albo nie jestem zbyt wybrednym kinomanem, albo znów odezwała się we mnie moja kobieca, ckliwa strona. Dlaczego? Ponieważ produkcja Rona Underwooda trafiła w sam środek mojego serca i wcale nie chce z niego wyjść, a raczej nie jest to dzieło z najwyższej filmowej półki. Mimo że lepszych lub gorszych fil...