Filmów, które wbijają mnie w fotel nie jest zbyt wiele. Stosunkowo ciężko jest także znaleźć film, który sprawiłby, że podczas seansu płakałabym jak bóbr. Filmy, po których zakończeniu ciężko mi jest wydobyć z siebie jakiekolwiek słowo jest jeszcze mniej. Dlatego tym bardziej cieszą takie produkcje, jak obejrzane dosłownie przed sekundą Odnaleźć przeznaczenie . Wybór tego filmu na wieczorny seans był zupełnym przypadkiem. Po prostu był pierwszą pozycją na długiej liście filmów, znajdujących się w mojej filmotece. I, jak się teraz okazało, był to rewelacyjny wybór. http://www.impawards.com/ Odnaleźć przeznaczenie to adaptacja książki Anne Holm. Opowiada ona historię kilkunastoletniego chłopca - Davida, który ucieka ze znajdującego się w Bułgarii komunistycznego obozu pracy i próbuje dostać się do Danii. W trakcie swej podróży David spotka wielu ludzi, którzy będą mieli ogromy wpływ na jego ponowne uczenie się świata. Przyznam, że już dawno nie oglądałam filmu, który t...
Recenzje. Jakie tylko chcecie. Filmowe, książkowe, płytowe... Oczywiście z ogromną przewagą tych filmowych :)