Kolejny film obejrzany jedynie ze względu na nazwisko RDJ'a w obsadzie. Nie powiem, że Podrywacza artystę zdobyć było łatwo. O ile jednak film udało mi się jakoś znaleźć, to napisów w rodzimej wersji nie uraczyłam. Musiałam się posiłkować naprędce wyszukanymi napisami w wersji angielskiej i mieć nadzieję, że będą pasowały do kopii filmu, jaką posiadałam. Okazało się, że napisy po kilku drobnych korektach pasują do produkcji Jamesa Tobacka idealnie, także można było rozpocząć seans. www.movieposter.com Podrywacz artysta to opowieść o, jak zresztą sam tytuł mówi, podrywaczu. Niezwykle elokwentnym, wygadanym, potrafiącym w każdej sytuacji błysnąć jakimś oryginalnym tekstem Jacku Jericho (swoją drogą niezwykłym wydaje się być fakt, że w zasadzie duża część ról RDJ'a to właśnie takie postaci - wygadane i cholernie inteligentne. Stark? Holmes? Jericho? Szukać dalej?). Wracając jednak do filmu - Jack, jak na Casanovę przystało, zmienia kobiety jak rękawiczki i ma naprawdę ciężk...
Recenzje. Jakie tylko chcecie. Filmowe, książkowe, płytowe... Oczywiście z ogromną przewagą tych filmowych :)