Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Rick Yune

Człowiek o żelaznych pięściach (2013)

Film, o którym mam zamiar napisać poniżej kilka słów był jednym z tych, przez które ciężko przebrnąć. Człowiek o żelaznych pięściach , bo o tym filmie mowa zadziwia w każdej sekundzie seansu. Zadziwia, ale w negatywnym tego słowa znaczeniu... http://www.impawards.com/ Film, jak zwykle zresztą, oglądany był w towarzystwie M. i nasze głowy co chwilę kierowały się na drugą osobę w celu upewnienia się, że to, co oglądamy mogło naprawdę powstać. Poziom głupoty, jakim nasączony jest Człowiek o żelaznych pięściach  jest po prostu nie do zniesienia. I jedyne dwa pytania, które ciągle kołatały się gdzieś po głowie to: jak to się stało że to oglądam i dlaczego ja to jeszcze oglądam?  oraz co w tym gniocie robi Lucy Liu i Russell Crowe? . Pod potężną dawką bezsensowności w  Człowieku o żelaznych pięściach  podobno można znaleźć fabułę. Film opowiada bowiem historię czarnoskórego kowala, który, pracując w niewielkiej chińskiej wiosce, wszystkie zarobione przez ...