Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Robert Redford

Kapitan Ameryka: Zimowy żołnierz [2014]

Pierwsze podejście zakończyło się zaśnięciem po jakichś 30 minutach seansu. Drugie podobnie. W trakcie trzeciego podejścia udało mi się wytrzymać do połowy filmu, więc myślałam, że tym razem dam radę, ale niestety nie... Za czwartym razem stwierdziłam, że zacznę oglądać od momentu, który pamiętam jako ostatni - wytrwałam jakieś 10 minut, a potem znowu urwał mi się film. Dopiero piąta próba obejrzenia zakończyła się sukcesem, a to pewnie tylko dlatego, że zastosowałam tą samą technikę co przy podejściu numer cztery. Oj, długo, bardzo długo męczyłam drugą odsłonę przygód o Kapitanie Ameryce. Jedyną zaś motywacją był fakt, żeby zdążyć przed zarezerwowanym na najbliższy tydzień seansem Czasu Ultrona . Ale wiecie co? Warto było. http://www.impawards.com/ W Zimowym żołnierzu  kapitan Steve Rogers to już nie ten sam chłystek z Pierwszego starcia . Rogers wydoroślał, znalazł swoje jaja i nie tańczy już tak, jak mu zagrają. Pokazuje, że on też ma własne zdanie i potrafi tupnąć no...