Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Jeremy Irvine

Niech będzie teraz (2012)

Ostatnio naszła mnie ochota na troszeczkę bardziej łzawe kino. A cóż lepszego na łzawy temat filmu niż śmierć? Tak więc zaopatrzyłam się w kopię Niech będzie teraz  (swoją drogą autorzy polskiego tytułu filmu powinni zostać wychłostani publicznie, gdyż ich dzieło w zasadzie nijak się ma do oryginalnego Now is good ) i pudełko chusteczek i zasiadłam do seansu. http://www.impawards.com/ Nie będę rozpisywać się nad fabułą, ponieważ informacje na ten temat są bardzo łatwo dostępne na niezliczonej ilości stron internetowych. Zamiast tego naskrobię kilka słów o tym, jakim rozczarowaniem okazał się być dla mnie film Ol Parkera. Niewątpliwie do sięgnięcia po ten właśnie tytuł - oferta produkcji o podobnej tematyce jest bardzo bogata, zachęciła mnie wysoka ocena na dwóch największych portalach filmowych - filmwebie i imdb. Na obu tych stronach Niech będzie teraz  otrzymało ocenę powyżej 7 punktów, także coś to mówiło o klasie filmu. A przynajmniej wydawało mi się, że mówi. Okaz...